Chciałam napisać nowe opowiadanie, tym razem o nieistniejących grupach kotów, które mogłyby zamieszkiwać wzgórza i lasy. Wymyśliłam fabułę i mam nadzieję, że się spodoba. Miłego czytania życzę!
„– Za światłem Księżyca? – powtórzyła cicho Nieznajoma – A więc legendy to prawda…”
Krew naszych przodków rozlała się na tę ziemię… i choć to może zabrzmieć niedorzecznie – anioły są wokół nas. Ich krew pozostawiła po sobie ślad… by uratować galaktykę przed ogromną zagładą.