Kiedy od śmierci dzielą cię milimetry zdajesz sobię sprawę, że nie masz w sobie miłości. W końcu chcesz cofnąć czas, którego już nie masz, ale zdajesz sobię sprawę, że kochasz zabójcę…
Nienawiść do niego rosła z dnia na dzień. Wzbudzał we mnie niechęć do życia. Może przyjdzie czas, w którym zrozumiemy, że nie jesteśmy już dziećmi. Może miłość nam to uświadomi?