Draco popatrzył się na mnie lekko wystraszony – chyba nie chciał dać tego po sobie poznać. ” To jest gorsze od sama wiesz kogo.” – Zaczął – ” To jest…”
Gdy podchodzisz do mnie z tym swoim zadziornym uśmiechem, moje serce bije niewyobrażalnie szybko. Za szybko. Moje ręce drżą. Nie wiem co powiedzieć. Jak się zachować.