Mówił o niej tak, jakby była dla niego całym światem, jednak nigdy nie zdradził, kto to jest.

Jestem zły w miłości i wiesz, że skłamałbym, gdybym powiedział, że jesteś tą, która mogłaby mnie naprawić.
To był przypadek. Znów na siebie wpadli. Tajemnica wyszła na jaw. Jednak nic się w nich nie zmieniło. Ona nadal najgorsza, on najlepszy.
Myślałam, że ucieczka wymaże wszystkie moje błędy i pozwoli mi żyć od nowa. Nie miałam pojęcia, że ona podwoi moje problemy.
– Aiden, huh? – pyta, chociaż wcale nie musi tego robić, bo doskonale zna odpowiedź na zadane przez siebie pytanie.
Jestem zły w miłości i wiesz, że skłamałbym, gdybym powiedział, że jesteś tą, która mogłaby mnie naprawić.
Ja: W końcu jestem szczęśliwa! Życie: O nie, to nie może się zdarzyć! Pozwól że coś zepsuję :)
Na nią mówią: „Ona jest nikim”. Na niego mówią: „On jest najlepszy.” Czy przez jednego chłopaka ONA stanie się „Tą najlepszą”? Co sprawi, że zauważy ją największy bad boy w szkole?
– W końcu tu złamaliśmy pierwszą z zasad – szepczę, gdy w oczy rzuca mi się znajoma tabliczka z napisem „ZAKAZ WSTĘPU”.
-Do zobaczenia McCartney- odpowiedziałam szeptem, kiedy nie był w stanie mnie już usłyszeć.
Jest taka zasada. Jeśli coś się układa między dwoma osobami, to trzecia się nie wcina pomiędzy te dwójkę.
– Co ty kurde robisz? – usłyszałaś czyjś zły głos. Spojrzałaś na tą osobę, był to chłopak, który razem z Tobą wylądował na ziemi.


































