— Skup się — powiedział mentor. Uczennica pokiwała głową. Mroźny Pazur zaczął się skradać w stronę krzewu, od którego czuć było myszą.
— Skup się — powiedział mentor. Uczennica pokiwała głową. Mroźny Pazur zaczął się skradać w stronę krzewu, od którego czuć było myszą.
„Zdobywam się na odwagę I zachowując ogromną powagę Idę i mówię, co mnie niepokoi Gdy moje ciało, leży siedzi lub stoi Znasz to uczucie, gdy schodzisz Z karuzeli i następnie chodzisz? …”
Czasem chciałabym, żeby ktoś zobaczył, że tonę. Że się duszę. Ale robię to tak cicho, że nikt nie widzi.