Poznaj dwoje ludzi z całkiem dwóch różnych światów, którzy dzielą swoje wspólne życie w harmonii aż do pewnego wydarzenia…
Jesteś ciekawa jak potoczy się Twoja przygoda z tajemniczym chłopakiem? Zakochasz się lub umrzesz. Wybór należy do Ciebie!
Jak to wszystko się zaczęło? Kim była główna bohaterka?
Koszmar może zacząć się w każdej chwili. Nie można nikomu ufać.
Universe wiedzie spokojne życie, aż do spotkania jedenastu kobiet. Okazuje się, że jest Czarownicą, bardzo ważną dla tych kobiet i bardzo cenną dla łowców. Co się stanie, gdy w jednym się zakocha?
Venus nienawidzi superbohaterów. Co się stanie, gdy ta manipulująca emocjami osoba chce mieć po swojej stronie Zimowego Żołnierza, który mimo swej natury, woli zostać przy Avengersach?
Sophie to zwykła siedemnastolatka, opowie wam o swoim zyciu, w którym wędrowała z krain baśni do krain cieni.
Wciel się w rolę młodej królowej Śnieżnej Krainy i przeżyj niezwykłą przygodę w magicznym świecie!
Przeżyj nie wesołą historyjkę… Ale przecież każda historia ma happy end… Prawda?
Pokieruj losem dwóch nastolatków z dwóch innych bajek…
Przeżyj przygodę z synem Hefajstosa, Leonem Valdezem i przekonaj się co o Tobie myśli!
Diana Spear nie pamięta kim jest. Nie pamięta, co się z nią stało. Wie jedynie, że tajemniczy mężczyzna imieniem Logan ma coś z tym wspólnego. Jak potoczą się jej losy? Czy mu zaufa? Przekonaj się.
Obiecaj, że o mnie nie zapomnisz. Historia dziewczyny, która straciła wszystkich bliskich, a na dodatek czeka ją walka o coś więcej niż powrót do normalności.
Aurelie to dziwna, nie czująca bólu dziewczyna. Co się stanie, gdy zapozna szóstkę ludzi, którzy zaczną dzielić z nią ból psychiczny jak i fizyczny?
Czy śmierć zawsze przychodzi w momencie, kiedy nam się tak wydaje? A może da się przeżyć własny koniec?
Czy dasz się oczarować tym dwóm figlarzom?
„Jej twarz była piękna niczym blask księżyca, oczy mieniły się milionami gwiazd, policzka były rumiane niczym zorza polarna, a jej słodkie usta miały smak Drogi Mlecznej.”
I jak się skończy ta historia? Czy w ogóle był sens ją zaczynać? Może lepiej było zostać w tej przeszywającej całe moje życie melancholii?





















































