…

Mam dziesięć stron. Każde spowite z cierpienia i smutku. Bólu i udręki. Dziesięć różnych charakterów i dziesięć historii.
Mam dziesięć stron. Każde spowite z cierpienia i smutku. Bólu i udręki. Dziesięć różnych charakterów i dziesięć historii.
„- Co to za obraz? – zapytała mała dziewczynka wchodząc do pracowni jej ulubionego “wujka”. – Słoneczniki moja droga. Słoneczniki. – odpowiedział jej młody mężczyzna.”
Dylan i Maja nie są przeciętnymi młodymi ludźmi. Budują odmienną rzeczywistość według zasad swojej wyobraźni. Kierują się sercem i mają poetyckie dusze. Światu się to nie podoba.
Czego młody elf szuka w Cesarstwie Sarllonu? Czemu tyle ludzi chce go zabić? Czy uda mu się ocalić ostatnich Pierworodnych? Dowiesz się czytając tę opowieść.
Ludzie opowiadają, że widzą śmierć dopiero pod koniec swojego życia. Ja jestem przypadkiem, który widzi śmierć codziennie. Nazywam się Aurora Bell… i przyjaźnię się ze śmiercią.
Abigail ma 21 lat i żyje w normalnym świecie, gdy nagle… jej moc się ujawnia, a ona sama jest zmuszona przebudzić swoje prawdziwe ja…


















