
,,Łzy, które kiedyś ocierałam swoimi dłońmi. Dłońmi, które ty całowałeś swoimi ustami. Ustami, które ja gładziłam…”
,,(…)Wszystko co złe wkrótce przeminie /Ale może trochę później niż po godzinie/Pamiętaj, że każdy na szczęście zasługuje/I prędzej czy później się go doczekuje(…)”
,,(…)— Szef uważa, że się nadasz./—To jasne, że tak uważa(…)
,,(…)Płaczę w kącie z bezsilności/Zażenowana poziomem swej beznadziejności/Jak mam mu to wytłumaczyć?/Dlaczego on mnie nie chce pokochać?(…)”
,,(…)Chcemy przed wszystkim się schować/Tylko najlepsze wspomnienia zachować/Choć chcemy płakać, łzy nie polecą/Bo inny będą pytać, czy coś się stało(…)”
,,(…)Wciąż się śmiejemy, nie wiedzieć z czego/Choć brzuch nas boli od śmiechu tego(…)”
,,(…)Niech mnie ktoś stąd zabierze/Cierpienie moje wreszcie zrozumie/Zasnąć nie mogę, bo bardzo się boję/W kołdrze głębiej zanurkuję(…)”
Tyle razem przeżyliśmy… a ona mnie nie pamięta. Czy to naprawdę nic dla niej nie znaczyło?
Mia, Xavier, Viktor i Inez chodzą do jeden szkoły, a jednak nie wiedzą o sobie prawie nic. Jednak zmienia się to pewnej jesieni…
Pewnego dnia do klasy weszła dziewczyna pachnąca książkami i skradła moje serce…
,,Schowała się w domu z książkami I w nich już została Bo wolała świat z opowieści O tego, który był naprawdę”
,,(…)Inne kwiaty go zniszczyły/Przez nie już nikt go nie zerwie/Bo zbyt im zaufał/A teraz tego żałuje(…)”
Bo najpiękniejsze oczy to te, które uronią najwięcej łez.
Dziękuję za Wasze postacie i zapraszam do przeczytania!











































































































































Lawendowa_Smoczyca