,,(…) nawet fałszywa nadzieja była lepsza od żadnej.” Lepiej wierzyć w coś niż w nic. Ja wierzę, że zobaczę labirynt z zewnątrz z najważniejszymi osobami u boku.
Bohaterka wyprowadza się z rodzinnego miasta zmienia także szkołę. Przyniesie jej to same problemy, a może okaże się że dzięki temu znalazła najlepszych przyjaciół pod słońcem i miłość swojego zycia