pod moim domem są agenci federalni

Nie chciano rozstać się z artystą, nie chcąc pożegnać i baleriny, tej jedynej i tego jedynego, kochającego balerinę najpiękniejszą i ona kochając najprzystojniejszego, artystę nigdy niezapomnianego.
Moje serce zostało stworzone ze szkła. Szkła, które potłukło się na miliony drobnych i ostrych, jak żyletki kawałków.
Algorytm serca dobiegł końca wraz z dziwnym monologiem tajemniczej postaci samej ze sobą, uderzając kilkakrotnie na pożegnanie.
nie byłam Twoim aniołkiem rodem z Victoria’s Secret, tolerując jedynie lekką woń stokrotek, zamiast ostrego zapachu róż, który pociągał Cię bardziej



















xLafi_