— Tak bardzo cię kocham— powtórzył Regulus, składając krótki pocałunek na jej czole. — Wybacz mi. Obliviate.

— Udało nam się, Nat. Udało się. Teraz możemy odpocząć. — Tony Stark uśmiechnął się pod nosem, kiedy rudowłosa kobieta wtuliła się w jego pierś.
Łzy spływały po jej twarzy i rozbijały się o twardą, popękaną ziemię. Oddychała szybko i nierównomiernie, gorączkowo szukając w głowie wyjścia z tej sytuacji. – Weź jeszcze jeden oddech, błagam.
– Ale ja kocham. Kocham kogoś, kto mnie nie kocha. – Wstała. Chłopak był wyższy od niej o głowę. – Kogo? – zapytał. Był naprawdę tym zainteresowany.
Życie bez miłości nie ma najmniejszego sensu. Zachęca nas czasem do podłych czynów, których możemy później żałujemy. Miłość może zranić, sprawić wielki ból… Miłość może zmienić… Miłość to życie…















