
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
262 Super!
Pochwal się wynikiem - bez logowania!
21 osób już skomentowało!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)












































Andalia
Moim zdaniem trochę uraziłas Huffelpuf (nie wiem jak to się piszę) tym że do jej domu dostaną się ci co nie pasują do innych. Oczywiście to jest tylko moja opinia. A tak to wszystko super
_Gryfonka_Am_
Super opowiadanie 😍
miss.Huncwotka
@_Gryfonka_Am_ potwierdzam
miss.Huncwotka
[Komentarz usunięty przez użytkownika]
dc_fanka
Co najważniejsze zajęta hahah fajne
Huncwotki_2
@dc_fanka tak to było świetne haha
Talicia69
❤❤❤❤💛💛💛💛💙💙💙💙💚💚💚💚
Gryffindor Hufflepuf Rawenclave Slytherin
❤❤❤❤💛💛💛💛💙💙💙💙💚💚💚💚
V....
Genialne!🖤
Huncwotki_2
CUDEŃKO poprostu kocham historia godna polecenia. Trzymaj tak dalej byśmy mogli czytać więcej takich opowiadań.
Imperator_Cienia
Opuszczając budynek obejrzał się jeszcze raz. Córeczka ścisnęła jego rękę i uśmiechnęła się pokrzepiająco.
– Przepraszam.
– Nie przepraszaj tatusiu. – spojrzała na budynek za plecami i wzruszyła ramionami. – Rozumiem.
Wspólnie przenieśli się do posiadłości Slytherinów. Dziewczynka poszła do pokoju i wróciła ze zdjęciem matki.
– Jesteś taka podobna do Annory.
– Opowiedz mi o niej. – uśmiechnęła się przyglądając się zdjęciu matki.
– Annora była utalentowaną i piękną czarownicą. Dokładnie jak ty. – dał jej pstryczka w nos. – Poznaliśmy się na trzecim roku. Powiem ci w sekrecie, że bardzo mnie nie lubiła. – dziewczynka zachichotała. – Bardzo lubiła moje przyjaciółki Rowenę i Helgę. Jak tylko pojawialiśmy się z Godrykiem odchodziła. Spotkaliśmy się dopiero na szóstym roku. Podstępem udało mi się zabrać ją na randkę. Razem z Godrykiem zaplanowaliśmy uprowadzenie. Rowena zaciągnęła ją do biblioteki, a stamtąd uprowadziliśmy moją przyszłą żonę. Zanieśliśmy ją do opuszczonej sali, gdzie przygotowałem z pomocą Helgi kolację. Kiedy odsłoniłem jej oczy była zachwycona. Od tamtego czasu byliśmy nierozłączni. Pół roku po tym wydarzeniu odważyłem się spytać ją o rękę. Moim największym szczęściem było jak się zgodziła. Po powrocie dowiedziałem się, że mój ojciec już dawno zaplanował wesele wraz z rodzicami Annory. Dwa lata po skończeniu szkoły wzięliśmy ślub. Później wspólnymi siłami zbudowaliśmy Hogwart według projektu twojej matki, a prawie dwa lata później pojawiłaś się ty. Zaraz po urodzeniu wziąłem cię na ręce, a ty się uśmiechnęłaś. Muszę przyznać, że w tamtym momencie byłem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.
Nim się obejrzał córka spała, wtulona w niego. Wziął ją na ręce i zaniósł do łóżka. Pocałował w czoło i spojrzał na zdjęcie przytulane przez dziewczynkę. Tak bardzo brakowało mu żony.
– Tato co teraz będzie? – spytała cicho dziewczynka.
– Pojedziemy odwiedzić wujka Adelarda. Na pewno się stęsknił. A teraz śpij.
Pogładził córkę po głowie i wyszedł z pokoju.
O CO CHODZIŁO Z TYM WYNIKIEM?
jutrzenka.
wow, super, miałaś świetny pomysł <3
kwaqusia
To zasługuje na serce i gwiazdke❤
PastaLover_Ve
Super