
Od przyjaciół do kogoś więcej. Może nieoficjalnie, ale nie każda fabuła pędzi z prędkością światła do swego końca.
Ludzie piszą, gdy nikt nie słucha. Emocje to nie jest żadna skrucha.
Patrzymy sobie w oczy, nie mówimy nic. Uśmiech sam na twarze nasze wchodzi. Żadne słowa wypowiadane być nie muszą. My wiemy o co chodzi.
Ty i ja – przypadkiem się nie spotkaliśmy. Jakiś cel nasze losy miały. Lecz jakie? To zagadką niemałą pozostaje.
Wiedziałam, że będzie mi dane pewnego dnia Cię poznać. Mimo wszystko stres we mnie rósł, jak nigdy. Dlaczego tak było?
Świadomie, czy też nie. To właśnie Ty jesteś tą osobą przez którą jestem taka, jaka jestem. Miałam ochotę o Tobie zapomnieć, znienawidzić.







































Kosiarunia_