To ty….. – zmrużyłam oczy wpatrując się w chłopaka. To ja – uśmiechną się. Ten uśmiech był pusty – niby radosny, triumfalny, chytry – Ale nie. Nie było w nim żadnych uczuć…
Młoda dziewczyna oraz młody przystojny chłopak. Na pierwszy rzut oka nic ich nie łączy, lecz oboje postanowili sobie że nigdy się nie zakochaj aż Nadszedł dzień pierwszego ich spotkania.