[K]- ale nie rozumiesz on jest taki fajny -powiedziała blondynka biorąc łyka swojego napoju . [Ja]- on ? przestań -warknęłam już zła tematem o nim. [K]- nie rozumiem o co ci chodzi ?
Ja Kate Caster…kurde…miałam taką piękną mowę, a teraz oczywiście nie pamiętam nic…nonic chrzanić mowę, powiem poprostu: wysłuchajcie jeszcze raz mojej szalonej historii!