Kotka pochodziła z klanu. Można było wyczuć zapach drzew i leśnej ściółki. Róża i Rudy otoczyli białą. Róża zaczęła udawać, że boli ją łapa. otka z szyderczym uśmiechem podkradła się do niej już miała
Minął kolejny tydzień. Kolejny bezcelowy tydzień w tej melinie. Pierwszy tydzień ,w którym nie zażywałam narkotyków. Czułam się coraz gorzej,ale byłam szczęśliwa,że nie uległam pokusie