Och, Jamesie Potterze, gdybyś tylko wiedział jak bardzo nienawidzę ciebie kochać.

Jest coraz gorzej i nie będę Cię oszukiwać. To wszystko mnie przytłacza. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Jamesie Potterze, proszę, pomóż mi…
– Czego ty się tak bardzo boisz w relacji z nią, że gdy tylko znów się do siebie zbliżycie, ponownie ją odsuwasz, Syriuszu?
Czy jedna dziewczyna będzie w stanie okiełznać czterech chłopaków, w dodatku huncwotów?










