Gdzie Yoongi zamawia swoją ulubioną Caramel Macchiato, a Taehyung nie cierpi pracy w kawiarni.

„— To nie moja wina, że nie chciałeś się zamknąć. Po prostu wpadłem na genialny sposób uciszenia cię po pijaku — powiedział, bawiąc się jednym ze swoich papierosów. — Nie sądziłem, że ci się spodoba”
Czasami po prostu trzeba wypuścić mikrofon z dłoni i się poddać. Pojedynek z samym sobą nigdy nie był łatwy i nigdy nie będzie, ale gdy ktoś jest obok, walczymy z całych sił. Dla tej drugiej osoby…
„— Nie przyszliśmy tutaj, żeby rozmawiać o mnie i uwierz mi, nie jestem nikim ważnym. Tutaj chodzi o twojego brata i dług, który musisz za niego spłacić — odpowiedział, opierając łokcie o blat stołu.”
Gdzie Yoongi zamawia swoją ulubioną Caramel Macchiato, a Taehyung nie cierpi pracy w kawiarni.
Jak Yoongi zareaguje na stratę ukochanej osoby? Kto stanie na drodze Jungkook’owi i co mu zrobi?
„— Przy tobie po prostu czuję się inaczej, więc moje zachowanie też się zmienia. Kiedy ty jesteś blisko wszystko jest inne, ale w ten dobry sposób — wyjaśnił z delikatnym uśmiechem na twarzy.”
„— Przy tobie po prostu czuję się inaczej, więc moje zachowanie też się zmienia. Kiedy ty jesteś blisko wszystko jest inne, ale w ten dobry sposób — wyjaśnił z delikatnym uśmiechem na twarzy.”
„Czemu to robisz?” Bo wtedy jest lepiej, w takich chwilach ten zły głos milknie i pozwala być samemu ze sobą.
Jeden gra w siatkówkę, drugi w kosza. Jeden ma idealne oceny, a drugi ledwo nadąża na profilu, który wybrał. Różnią się nawet wzrostem, dlatego czy głupi projekt wydobędzie to, co ich łączy?
— Tak bardzo bym chciał, aby to nie miało żadnego znaczenia, Jungkook […]

















