
Jestem zły w miłości i wiesz, że skłamałbym, gdybym powiedział, że jesteś tą, która mogłaby mnie naprawić.
Miłość i nienawiść dzieli cienka kreska. Banał, nie? Też tak uważałam, dopóki nie poczułam dziwnych motyli w brzuchu na Jego widok…
„Jesteś chorym bałaganem, którego nie jestem w stanie posprzątać, nawet jakbym bardzo tego chciała.”
Trudna, niezrozumiała, pełna błędów i niewytłumaczalnych zachowań.
– W końcu tu złamaliśmy pierwszą z zasad – szepczę, gdy w oczy rzuca mi się znajoma tabliczka z napisem „ZAKAZ WSTĘPU”.


















