
Nie wiem, kto kazał zaprosić mnie na bal maskowy, ale poszłam i okazało się, że to codzienne życie.

Bo Twoje okrucieństwo jest jakieś takie piękne.
Nie wiem, kto kazał zaprosić mnie na bal maskowy, ale poszłam i okazało się, że to codzienne życie.

Szybsza, lepsza, wygodniejsza