Koty walczą, lśnią ostre niczym brzytwa pazury. A ból jest gorszy, niż najostrzejszy z nich.

(…) – Ja chciałem ci powiedzieć… – głos Sroczego Pióra już nie był taki sam – serdeczny i ciepły. Był szorstki i nieprzyjemny. – że nic z tego nie będzie (..).
Czy ten kot powinien umrzeć, czy lubisz ten ship, czy ten ship zasługuje na kociaki? – oddaj swój głos!







Jagodka._.