— Liliana— usłyszałam delikatny głos chłopaka. Moje imię w jego ustach brzmiało tak dobrze. To sprawiało, że nie nienawidziłam już się tak bardzo. — Najdroższa, spójrz na mnie— dodał.
– Wygram to – stwierdziłam patrząc na Freda i Georga – Jasne. Nie tym razem. – zaśmiał się Georg. Usłyszeliśmy pukanie do okna i przerwaliśmy grę. Rozpoznałam sowę mojego wujka. Wzięłam od sowy list
Sinistra twierdziła, że jej życie jest idealne i nieskomplikowane.Wyjazd do Hogwartu uświadomił ją, że nie każdy człowiek jest warty zaufania, a życie wcale nie jest takie proste jak się jej wydawało.
Tworzymy historyjkę z komentarzy! Koci wojownicy! :3 Pozwólcie, że ja zacznę, wy możecie pisać ciąg dalszy w komentarzach! zobaczymy co nam wyjdzie! :D
— Liliana— usłyszałam delikatny głos chłopaka. Moje imię w jego ustach brzmiało tak dobrze. To sprawiało, że nie nienawidziłam już się tak bardzo. — Najdroższa, spójrz na mnie— dodał.