
– Jestem Itsuki. – A ja miku.- Odpowiedziałam
Zobaczmy czy dasz radę!
– Czyli zamierzałeś mnie zabić? Jak mogłam się w kimś takim zakochać…-powiedziala i wyciągneła nóż. -Ups! Chyba przez przypadek go wzielam. Zaśmiała się i żuciła nim w Mineto
– Nigdy niezapomnę co jej zrobiłeś. Warknęła do ucznia i oddaliła się. Bitwa została zakończona
-Jak ci na imię? Kotka się tego w ogóle nie spodziewała. Zdiwiona śmiałością kocura odezwała się cicho. -Pochodzę z klanu Księżyca. Na imię mi Hebankowy ogon. Hmm..a Ty?
w pośpiechu biegła do mieszkania. Nagle wpadła na chłopaka i rozlała na niego kawę.





















































.-Piegowata-.