Chłopiec spadł z konia. Czarodziej zaczął iść w kierunku dzieci. -Zgubiliśmy się.-krzyknęła z rozpaczą w głosie dziewczynka na koniu.-Mama kazała nam jechać do Edoras.

„Sometimes, the people who are thousand of miles away from you, can make you feel better than people right beside you.”
-Wstawajcie! Jeśli chcemy dotrzeć przed południem do Edoras powinniśmy wyruszać w drogę!-obudził mnie głos Aragorna.
Żyję, dzięki niemu. Jestem mu wdzięczna, ale nic poza tym. Czekam, by odejść nie sprawiając nikomu bólu.
Wsiedliśmy na konie. Jechałam razem z bratem, Legolas z Gimlim, a Gandalf sam. Naszym celem była stolica Rohanu-Edoras.
Po mojej głowie krążyło tysiące myśli. Arathen? Czyżby to moje imię? Usiłuje dalej myśleć. Nie mogę. O co chodzi czarodziejowi?
Jedziemy na koniach. Tak. Ja z Aragornem, a Gimli z Legolasem. Wiatr powiewa mi włosy. Po pewnym czasie zbliżamy się do jakiegoś dymu…
Od jakiegoś czasu ja, Legolas i Gilmli biegniemy za Aragornem, który nas prowadzi. Czuję, się zmęczona. Nogi mnie bolą, ale nie mogę się poddawać. Dam radę!
Biegnę z Gilmlim. W końcu! Znaleźliśmy Aragorna i Boromira. Ten drugi chyba umierał. Stanąłem kilka metrów od nich. Aragorn żegnał Boromira…
Biegnę razem z orkami. Rzadko odpoczywamy. Podobno jesteśmy już blisko celu. Uruk-hai wyczuwają niziołków niedaleko Amon-Hel. Tam biegniemy. Zostało nam kilka mil. Jutro być może będziemy na miejscu.
miłość#przygody#magia#romans#Władca pierścieni#tajemnica
Żyję, dzięki niemu. Jestem mu wdzięczna, ale nic poza tym. Czekam, by odejść nie sprawiając nikomu bólu.
Żyję, dzięki niemu. Jestem mu wdzięczna, ale nic poza tym. Czekam, by odejść nie sprawiając nikomu bólu.
Mroczny las, zasadzka śmierciożerców… Ty i Draco jesteście zdani tylko na siebie. Czy wyjdziecie z tego cało?
W ostatnim czasie Cedrik bardzo się zmienił, często się sprzeczacie i kłócicie. Do tego wszystkiego męczy Cię jeden i ten sam koszmar… Czy okaże się proroczy?
Kolejny rok nauki w Hogwarcie dobiegł końca. Pomimo ostatnich wydarzeń i artykułu w Proroku Codziennym, masz dobry humor. Starasz się niczym nie przejmować i spędzić miłe wakacje wraz z rodziną.
Po zaciętej walce, w końcu udaje się Wam uciec. Wszyscy na trybunach są bardzo szczęśliwi i podekscytowani. Nikt z nich jeszcze nie wie nic o tym, co właśnie się stało. Nikt, z wyjątkiem Draco…
Rozpoczyna się trzecie zadanie Turnieju Trójmagicznego. Nie potrafisz jednak spokojnie kibicować, przez dręczące Cię od dłuższego czasu obawy… Czy okażą się słuszne?
Po tym wszystkim co zaszło między Tobą a Draco, w końcu zostaliście parą. Spędzasz teraz z nim i Cedrikiem każdą wolną chwilę. Niestety, przez to bardzo oddaliłaś się od swoich dawnych przyjaciół…
Czwarta część super trudnych pytań odnośnie Twojego życia w Hogwarcie! Uwaga! Dla osób o mocnych nerwach.


































