W tej części Roksana będzie musiała wyjawić swój sekret, jak zareaguje Draco na wieść o ciąży?

Życie Roksany coraz bardziej się komplikuje, Draco miłość jej życia zaginął, czy zostanie sama ze swoim „problemem”?
Nie dowierzałaś własnym oczom, co chwilę sprawdzałaś czy wynik się nie zmienił.
Życie Roksany coraz bardziej się komplikuje. Oddanie jej w ręce Czarnego Pana to zagłada dla ludzkości, jej moc pozwoli mu stać się nie zwyciężonym. Czy Roksana dokona właściwego wyboru?
– Ona może nie ma takiego pochodzenia jak ty, ale bynajmniej jest dobrym człowiekiem i uwierz mi jest o wiele bardziej wartościową osobą niż ty. Kocham ją, a ciebie nienawidzę.
Susan Smith – dziewczyna z długimi brązowymi włosami i piwnymi oczami. Wybuchowa szesnastolatka.
– Nie będę się powtarzał, White. – wysyczał do niej takim tonem, aż ją zmroziło. W sercu poczuła wielki ból.
Rozeszli się w swoje strony z pewnością, że już nigdy na siebie nie wpadną ponownie.
Czy Bethany powie Noah’owi całą prawdę na swój temat i czy wreszcie Noah przestanie się jej wstydzić przy znajomych?
Wcześniej nie pokazałam wam jak wyglądają postacie w moich quizach.Więc teraz pokazuje
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
Rox i Draco , dwie sprzeczności , które cały czas się przyciągają, czy będzie im dane zostać w końcu razem?
Miał zadanie, zabić Dumbledore’a. Miał zadanie, zabić największego czarownika świata czarodziejów. Miał zadanie, aby zniszczyć jedyną osobę, która chroniła nas przed Czarnym Panem.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
Roksana coraz bardziej zaczyna interesować się ślizgonem , czy to zauroczenie czy może miłość?
Roksana młoda czarownica , buntowniczka,jej wieczna duma zrani zbyt wiele osób. Czy znajdzie się ktoś kto roztopi jej lód w sercu ? Czy spojrzy przed siebie nie zwracając uwagi tylko na swoją osobę ?
Roksana zaczyna właśnie swój 6 rok w Hogwarcie , czy ten rok będzie inny niż pozostałe ?
Naprawdę byłam szczęśliwa idąc do szkoły, taty nie było i wieczorem i rano. Noah okazał się dobry, a Eddie.. stwierdziłam, że jeżeli tak się zachowuje to nie zasługuje na przyjaźń ze mną.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.






































