Gdzie się podział ten wilk, który zawsze bez względu pomagał? Zastąpił go tygrys syberyjski. Zawsze miałam zrazę do kotowatych, ale teraz trytytki na prawdę mnie zasmucają. I mimo, że wilk nadal jest
A zastanawiałeś się kiedyś co się stanie jeśli nie wysiądziesz na ostatnim przystanku? Nie dla wrażliwych czytelników i poniżej 13 roku życia. (nie wiem, nie znam się)