Eloide skłoniła się nieznacznie, wstając od stołu. Wiedziała, że nie musi, ale jako kapłanka Proroczki szanowała jej potęgę i rozumiała ją lepiej niż ludzie z poza świątyni.
Był to tylko sen, który był tak realistyczny, że stał się realem. Czy coś ich żeczywiście połączy czy będzie tak jak kiedyś? Ona zwykłą „SZLAMĄ” a on tym arystokratą…
Po zabiciu Ognistej Gwiazdy przez Bicza, to on rządził wszystkimi klanami i stworzył krwawe zawody, które bawią tylko najbardziej nikczemne koty. Czy Pierzastemu Ogonowi uda się przetrwać?