To nie opowiadanie o Huncwotach. Tylko o Harrym Potterze i jego siostrze. Harry koccha swoją siostrę i troszczy się o nią ale ona go nienawidzi i odrzuca.
Nie chciałam tego, ale tonący człowiek brzytwy się chwyta. Postawiłam rodzinę ponad własne życie i pozostaje tylko jedno pytanie. Czy tego żałuję? Otóż… Nie.