Nie widziałam jaką dać miniaturkę, więc dałam Flowey’a, bo ta jego mordka idealnie podsumowuje to co czuje po zobaczeniu tych artów XD (nie ważne, po porstu chciałam dać jakiś fajny opis ;-;)
Była gwiazdą, choć jeszcze świeciła, to już dawno nie istniała. Ona jedna doskonale wiedziała kim są ludzie gwiazdy. To nie jest banda celebrutów z szfami po operacjach plastycznych.