– Mam inny pomysł. Zacznijmy od tego, że jestem Shawn. – podaje mi rękę i szeroko się uśmiecha.

On czuje się szczęśliwy tylko przy niej, ona wie, że z nim nic jej nie grozi…
Napiszemy razem horror? Stworzymy własny scenariusz, co ty na to? Nikt nie będzie się nudził! Rozlejemy krew na planie! Pobawimy się w morderstwo! Zgadzasz się, aby zagrać moją ofiarę?
Hufflepuff to dom słabeuszy, niezdar. Nudny i beznadziejny! Też tak sądzisz? W takim razie pozwól, że opowiem Ci moją historię. Może wpłynie ona choć trochę na Twoje zdanie, na temat tego domu.










