
Masz na imię Sofia Drawson. Masz siedemnaście lat i jesteś tancerką. Niby zwykła dziewczyna, niewyróżniająca się. Lecz to się zmienia, gdy poznaje chłopaka, dzięki któremu zmienia się… Na zawsze.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
Wciel się w dziewczynę uznawaną za najpiękniejszą kobietę w Narnii. Przeżyj niesamowite przygody, zdobądź miłość na całe życie i pokochaj morze tak samo jak ona- córka Lorda Driniana.
– Widzisz, możliwe, że Draco też tam był! – krzyknął Harry wskazując palcem na stronę główną Proroka Codziennego.
Wydawało jej się teraz, że chłopak gra w sztuce, nie miał szczęścia do ról i trafił mu się czarny charakter. Nie był dobrym aktorem dla niej i nie potrafił odpowiednio zagrać tej postaci.
I gave you my all, I showed the proof of your lies, and you weren’t worth it, you don’t deserve me










































