Z kim przeżyjesz niezapomniane urodziny? – Harry Potter

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 166

Pafisek

SEVERUS🥰💓❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Odpowiedz
Lawa_Hot_

Lawa_Hot_

Dracooo

Odpowiedz
Wicia987655

Wicia987655

Urodziny Remusa❤️❤️

Odpowiedz
1
Pelagia_Water

Pelagia_Water

Urodziny Severusa
Jest! xD

Odpowiedz
___Milciaa___

___Milciaa___

Urodziny Draco❤

Odpowiedz
TheHope

TheHope

Urodziny S.B:)

Odpowiedz

Pari_MyHorse

tyyyy… ja mam urodziny 9 stycznia;)

Odpowiedz
PotterWarta

PotterWarta

Urodziny Draco 😍😍😍

Odpowiedz

M...y

Urodziny Toma

Patrzyłaś przez okno ciemnego pokoju na wybuchające fajerwerki, w dłoniach trzymałaś różdżkę i kręciłaś nią w palcach. Twoje zęby delikatnie zagryzły dolną wargę kiedy wyciągnęłaś przedmiot przez siebie. – Eh… – westchnęłaś ciężko i wypowiedziałaś zaklęcie, a z końca Twojej różdżki wystrzelił w ciemność nocy promień i rozbłysnął na niebie niczym słońce. Uśmiechnęłaś się sama do siebie przyglądając się rozświetlanemu niebu. Usłyszałaś za sobą hałas, nie zdążyłaś zrobić nic więcej jak tylko odwrócić głowę i spojrzeć w zimne oczy Toma, a w jego oczach ujrzałaś przez krótką chwilę zaskoczenie. – Jak to możliwe, że znów tu weszłaś? – chłopak przeszedł przez pokój szybko, łapiąc Cię za szatę i wyrzucając ze swojego pokoju. – Nie pozbędziesz się mnie tak prosto, ile razy byś nie próbował ja zawszę tu wrócę, dopóki ze mną nie porozmawiasz. – Nie mówiłaś głośno, patrząc na ciemne drzwi, które zatrzasnął Ci przed nosem ślizgon. Przekrzywiłaś głowę trzykrotnie kiedy drzwi się otworzyły, a po drugiej stronie framugi stał Tom. Uśmiechnęłaś się i weszłaś dziarskim krokiem do środka, pchając drzwi, które o minimetry minęły twarz chłopaka i zamknęły się cicho. – Jak to zrobiłaś? – chłopak wpatrując się w drzwi, zadał Ci pytanie, które postanowiłaś, przynajmniej w tym momencie, zignorować. Podeszłaś do parapetu gdzie stałaś dotychczas i sięgnęłaś po kawałek ciastka, końcówką różdżki zapaliłaś świeczkę i zaczekałaś aż chłopak odwróci się w Twoim kierunku. – Długo kazałeś na siebie czekać, Tom… Chłopak niechętnie odwrócił głowę, a po krótkiej chwili cały odwrócił się w Twoim kierunku. – Kpisz sobie ze mnie? Nie mam pięciu lat by dmuchać świeczki. Zachichotałaś myśląc swoje i wyciągnęłaś ręce w jego kierunku. – To twoje urodziny… – Skończyły się jakieś 8 minut temu. Delikatnie skrzywiłaś się wyczekująco, chłopak od niechcenia zgasił świeczkę, a Ty w końcu usiadłaś na miękkim fotelu, który stał przy czarnym biurku. Tom wyczarował sobie solidny fotel i usiadł niedaleko Ciebie, przyglądając się Tobie jedzącej ciasto. – Nawet ci nie proponuję. – powiedziałaś z pełnymi ustami, widząc bacznie przyglądającego Ci się chłopaka. – Śmiało, smacznego. Uśmiechnęłaś się i oparłaś plecy o miękkie oparcie. Patrzyliście na siebie długie minuty, Ty w myślach miałaś wspaniałą romantyczną scenę z waszym udziałem, kiedy Twoje rozmyślania przerwał głos chłopaka. – Jak tu weszłaś? Uśmiechnęłaś się i dotknęłaś się w nos palcem wskazującym. – To Ta-jem-ni-ca – powiedziałaś sylabami i wzięłaś w usta kolejny ogromny kawałek ciastka. Tom zmarszczył brwi i przymrużył oczy, a Ty uśmiechnęłaś się wesoło. – Więc może powiesz mi po co tu przyszłaś? Popatrzyłaś w niebo, które ponownie zrobiło się czarne. – W sumie to miałam nadzieję, że w końcu uda mi się z tobą porozmawiać, są twoje urodziny, no i zależy mi. Tom przyglądał Ci się wyczekująco, ale nie miałaś zamiaru kontynuować. – Na czym ci zależy? Spojrzałaś na swoje dłonie i odłożyłaś widelec, który dotychczas trzymałaś. – Ja jestem bardzo ciekawa, czy pod tą zimną twarzą, kryje się coś oprócz chłodu, a dodatkowo czy w tej piersi – Zsunęłaś się z krzesła i ignorując przerażenie chłopaka dotknęłaś jego mostka. – czy tam dalej bije serce? A może za pomocą magii faktycznie można zamknąć swoje serce w ukryciu przed względami innych ludzi? Tom wciągnął głośno powietrze i przyglądał się Tobie, a jego wzrok wiercił w Tobie dziurę niepewności. Uśmiechnęłaś się i uniosłaś dłoń do jego twarzy dotykając jego chłodnego policzka palcami i korzystając z tej chwili przesunęłaś dłonią po jego skórze na dłużej zatrzymując się na jego włosach, zaciskając na nich dłoń. Zawahałaś się na jedną chwilę lecz w końcu spytałaś. – Wiesz Tom, czasem sobie tak myślę, że jeśli nasz koniec miałby wyglądać tak jak ten w baśni to chyba nie miałabym nic przeciwko. – Jesteś trochę dziwna. – Wiem, ale nie boję się śmierci… – zawiesiłaś głos na kilkach sekund zastanawiając się nad tym czy dalej ciągnąć temat i powiedzieć coś czego mogłabyś żałować. Spróbowałaś jednak zaryzykować. – Wiem jednak, że ty się tego bardzo boisz. Nie wiesz kiedy, ani jak, ale z ogromnym hukiem wylądowałaś na ziemi na plecach, Tom wisiał nad Tobą oddychając głośno i niespokojnie. Patrzyłaś na przerażoną twarz ślizgona i uniosłaś dłonie ku chłopakowi, lekceważąc ból głowy. – Jeśli ma ci to pomóc zrób to, bo ja zamierzam zrobić to co mi pomoże. Uniosłaś głowę i pocałowałaś chłopaka w usta, jego usta były zimne, ale on sam pozostawał ciepły, czułaś to kiedy ten pogłębił pocałunek, łapiąc Cię pod plecami i dociskając do siebie. Unosiłaś się kilka centymetrów nad ziemią, a on nie przestawał Cię całować, powoli traciłaś rachubę czasu, ale bolące części ciała uświadamiały Cię w przekonaniu, że to nie jest sen, a Ty w końcu podbiłaś serce Toma. Podziel się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
3
L.E.A

L.E.A

Draco

Odpowiedz
2

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej