„Czy ty kiedykolwiek mnie pokochasz?— spuściła natychmiast wzrok zestresowana— Tak jak ja kocham ciebie…?”
„Czy ty kiedykolwiek mnie pokochasz?— spuściła natychmiast wzrok zestresowana— Tak jak ja kocham ciebie…?”
ile bym dała za jeden pocałunek? o wiele więcej, niż podpowiada mi mój rozsądek… mogłabym wszakże i całą siebie oddać tylko, by poczuć smak twych warg.