~ Chciałam tylko wspólne zachody słońca ~ A nie doprowadzić nasz świat do końca ~ Kiedyś wyobrażałam sobie dym ~ Nie wiedziałam, że przyczyną będziesz Ty ~
Miałam wrócić i im pomóc. Zniszczyłam wszystko co zbudowali a najbardziej zniszczyłam wszystko znikając. Pojawiłam się bez słowa a na sam koniec się zabiłam. Czy to miało jaki kolwiek sens?