Podczas, gdy Adam został ugoszczony przez przyjazną staruszkę, Aleks nie zamierza tracić czasu. Rozpoczyna rozlew krwi, na trzy dni od opuszczenia laboratorium.
—Czy to za późno, żeby ci to powiedzieć? —pyta spoglądając na mnie swoimi czekoladowy mi tęczówkami. —Że wszystko nic nie znaczy, jeśli nie mogę cię mieć?