Michael : o jak tu ładnie… Paul : mam herbatki, zrobić ci? Michael : nie No dzięki… Nie ma potrzeby Ringo : jesteś cały Mokry… Michael : Tsa… Chyba zauważyłem…
Michael : dajcie wiadro *chodzi jak pijany* John : było aż tak źle? Michael : *patrzy się na Johna wzrokiem jakby za chwilę miał go zabić* NIE! BYŁO KUŹWA SUPER! KARUZELA!