❝Od tamtego czasu owa dwójka spotykała się pod wielkim drzewem na zapomnianym dziedzińcu. Nikt nie spodziewał się, że marzycielską krukonkę i zagubionego ślizgona połączy coś więcej niż nienawiść❞
,,Pewna rzecz, którą zauważyłam, nadal nie została wytłumaczona. Płomień na ręce Zeyna. Jego pomruki mogły wskazywać na to, że to było coś w rodzaju komunikatora.”