Nucone przez wielu sto dni do matury zdążyły się skurczyć do niecałych trzydziestu, a wizja egzaminów i szybko zbliżającego się końca trzyletniej, licealnej przygody sprzyjała wielu rzeczom.
— Przypadek? Nietypowe spotkanie? A może to po prostu los chciał, by po latach spotkała się Luz Nocedą — pierwszym obiektem jej uczuć i kimś kogo nienawidziła?