Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?

„- Przyznaj Potter – oblizała swoje malinowe wargi swoją twarz do jego twarzy. – Te lata nie byłyby takie fajne, gdyby nie ja – uśmiechnęła się szyderczo i wpiła się w jego wargi.”
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
„- Przyznaj Potter – oblizała swoje malinowe wargi i przybliżyła swoją twarz do jego twarzy. – Te lata nie byłyby takie fajne, gdyby nie ja – uśmiechnęła się szyderczo i wpiła w jego wargi.”
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
Przez przypadek Camille poznaje dwóch żartownisiów z Hogwartu — Freda i George’a Weasley. Kto by pomyślał, że jedno przypadkowe spotkanie może tak wpłynąć na czyjeś życie?
❝Nie wiem, czy to zauważyłeś, ale chwilę przed wyznaniem, że ma tutaj wszystko, co kocha, zerknęła na ciebie.❞
„- Przyznaj Potter – oblizała swoje malinowe wargi i przybliżyła swoją twarz do jego twarzy. – Te lata nie byłyby takie fajne, gdyby nie ja – uśmiechnęła się szyderczo i wpiła w jego wargi.”
„- Przyznaj Potter – oblizała swoje malinowe wargi i przybliżyła swoją twarz do jego twarzy. – Te lata nie byłyby takie fajne, gdyby nie ja – uśmiechnęła się szyderczo i wpiła w jego wargi.”
„- Przyznaj Potter – oblizała swoje malinowe wargi i przybliżyła swoją twarz do jego twarzy. – Te lata nie byłyby takie fajne, gdyby nie ja – uśmiechnęła się szyderczo i wpiła w jego wargi.”
„- Przyznaj Potter – oblizała swoje malinowe wargi i przybliżyła swoją twarz do jego twarzy. – Te lata nie byłyby takie fajne, gdyby nie ja – uśmiechnęła się szyderczo i wpiła w jego wargi.”
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.
Nasz pierwszy pocałunek? Święta, jemioła i… cała moja rodzina. Ale mimo to było cudownie.







































