Popatrzył na mnie z góry, zmrużył oczy i uniósł kącik ust. Zmysłowy zapach jego perfum był jak tchnienie wiatru. Najgorsze okazało się jednak to, że nie potrafiłam się odsunąć.


Popatrzył na mnie z góry, zmrużył oczy i uniósł kącik ust. Zmysłowy zapach jego perfum był jak tchnienie wiatru. Najgorsze okazało się jednak to, że nie potrafiłam się odsunąć.

Szybsza, lepsza, wygodniejsza