Podburzałeś moją pewność siebie śmiejąc się ze mnie całymi dniami, Draco Malfoyu. Ja odwróciłam bieg wydarzeń jednym prostym ruchem, zamykając Ci Twe piękne usta. Kto teraz się śmieję?

– Minus 50 punktów dla Gryffinforu! – pisnął trochę jak dziewczynka, na co większość klasy jeszcze głośniej się zaśmiała.
– Wszystko pięknie, ale wasze stroje pozostawiają wiele do życzenia. – westchnęła Bell. – Nie myślałyście nad pójściem do Hogsmade i zamówieniem stroi cheerleaderek?






