Naprawdę zastanawia mnie, co za niepisana umowa zawarła się między Idrią a Naią. Highly suspicious… I czy jeżeli Acheron czuł duszę Idrii, to czy on ma jednak jakieś zdolności (co w sumie miałoby sens, skoro ma zostać Wartownikiem), czy Idria użyła jakoś swoich mocy? A co do Yeesha, to mam coraz większe wrażenie, że albo jest zgorzkniałym starym dziadem, który specjalnie obraca Enikę przeciwko wszystkim innym, albo naprawdę ktoś go musiał straszliwie skrzywdzić i teraz próbuje uchronić przed tym Enikę. Chociaż, przypuszczam, że stoi za tym jakiś większy plan ocalenia wszechświata Ogólnie dużo pytań powstaje i, co tu kryć, podobie mnie sie to 😌✨
@Unde_Malum Teraz mi trochę szkoda, że tej umowy nima, bo rozczarowanie… i się zastanawiam, czy inne osoby też teraz myślą, że Idria i Naia są w zmowie. Odpowiedź na następne pytanie też pewnie nie jest zbyt ekscytująca: czucie duszy to coś, czego może nauczyć się w zasadzie każdy, ale mało kto to praktykuje. Sytuacja z Idrią bardziej bazowała na empatii i próbie zrozumienia Acherona ze strony Idrii (pewnie po części połączonej z charakterystyką dusz Śniących) połączonej z wyuczonymi umiejętnościami Acherona. A co do Yeesha… Jest to spoiler
(w zasadzie wszystkie opcje są w pewien sposób poprawne, plus jeszcze coś)
Bardzo przyjemna część <3 Możliwe, że już kiedyś o tym mówiłam, ale coraz bardziej przemawia do mnie Naia i zastanawia mnie co tak naprawdę siedzi w jej głowie. Rozmowa z lekarzem mnie po prostu rozbroiła :D Spodobało mi się w tej części to, że nawiązuje się ta relacja uczeń-nauczyciel, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach. W ogóle ta część spodobała mi się głównie ze względu na nauczycieli. Każdy z nich jest charakterystyczny, świetne postaci i ich przedstawienie. Ciekawi mnie czy kolejny rozdział zacznie się od wspomnianej na końcu lekcji, bo z chęcią zobaczyłabym jakąś scenę zbiorową
@333ccc To super, że Ci się podoba ^^ Dziękuję w ogóle za wierne czytanie i komentaowanie. Też chcę sceny zbiorowe, po rozpisywanie na indywidualne trochę a to opowiadanie i tak strasznie wolno się posuwa do przodu :/
Nie jestem pewna, prawdopodobnie musiałabym przeczytać poprzedni rozdział jeszcze raz, ale mam wrażenie, że tym razem każda z perspektyw była bardziej osobista, bardziej skupiona na odwzorowaniu charakteru przedstawianej postaci. Czytając, miałam także poczucie pewnej płynności.
Oczywiście rozdział świetny, lecz jakoś dzisiaj trudno mi się myśli i nie mogę lepszego komentarza utworzyć…
@.Emisia. O, to fajnie :) faktycznie próbowałam poprawić styl, raczej pod względem zwięzłości, ale może przypadkiem mi to wyszło…. Dziękuję za komentarza ^^
Mega się ucieszyłam widząc kolejny rozdział ♥ Bardzo przyjemnie mi się go czytało, bo lubię Twój styl pisania – udało Ci się sprawić, że mocno wczułam się w emocje postaci i bez trudu za nimi podążałam ^_^
Pewnie już o tym wspominałam w poprzednich rozdziałach i ich częściach, ale super wychodzi Ci pisanie w stylu myśli danej postaci. Spersonalizowana forma trzecioosobowa, jeśli tak mogę to nazwać, pasuje Ci idealnie ♥
Pierwszy fragment jest z początku tajemniczy, potem ma klimat konspiracji i ogółem kochane jest to zaskoczenie Akki i propozycja Kanekena ♥ Myślę, że jak najbardziej na to zasłużyła i da sobie radę ;D
Coraz bardziej się zastanawiam, co wydarzy się tej nocy i co planuje Naia.
Wypadek w szkole wszystko wyjaśnia – nawet strzałę w kończynie XD
Wcale się nie dziwię, że Acheronowi zrobiło się smutno na widok złamanego łuku :( Rozmowa jego i Idrii bardzo mi się podobała – to kochane, że chce ona pomóc mu ze stworzeniem nowego łuku ♥
Lekcja Yeesha względem Eniki była super – krótka, ale treściwa ^_^ Poza tym cieszę się, że ona i Hester się niejako pogodziły – pewnością ta więź ma zadatki na prawdziwą przyjaźń ♥
Ostatni tekst Yeesha do Ryana wygrał wszystko xd ♥
@WeraHatake Bardzo się cieszę, że Ci się podoba <3 i że nadal to czytasz :) Nie spodziewałam się, że ostatni tekst wygrał wszystko, ale cieszę się, że tak jest ^^ A tu jeszcze użyję jednej emotki, bo chcę ich dużo użyć :D
Pędzel to Akka, a łuk to pewnie Enika patrząc na to że Acheron już był i zakładając że się nie powtarza. Oraz rozdział fajen, chociaż na początku nie mogłam sobie przypomnieć co było w poprzednim. Jedyne co mi się nie podoba to dużo Nai, ponieważ jej nie lubię. Ale to już wina moich uprzedzeń do ludzi, a raczej tego jednego podgatunku do którego akurat się zalicza.
Choreomania
Brzmi ciekawie i ogolnie fajnie piszesz z perspektywy Acherona
Choreomania
Dużo tych snów…
Choreomania
Mam wrażenie że Kaneken ma plan
Nwm jaki ale ma
Choreomania
Nie dziwi mnie to
TW
• AUTOR@Choreomania co?
Choreomania
@TW
Chciala bym pamietać
Unde_Malum
Naprawdę zastanawia mnie, co za niepisana umowa zawarła się między Idrią a Naią. Highly suspicious…
I czy jeżeli Acheron czuł duszę Idrii, to czy on ma jednak jakieś zdolności (co w sumie miałoby sens, skoro ma zostać Wartownikiem), czy Idria użyła jakoś swoich mocy?
A co do Yeesha, to mam coraz większe wrażenie, że albo jest zgorzkniałym starym dziadem, który specjalnie obraca Enikę przeciwko wszystkim innym, albo naprawdę ktoś go musiał straszliwie skrzywdzić i teraz próbuje uchronić przed tym Enikę. Chociaż, przypuszczam, że stoi za tym jakiś większy plan ocalenia wszechświata
Ogólnie dużo pytań powstaje i, co tu kryć, podobie mnie sie to 😌✨
TW
• AUTOR@Unde_Malum Teraz mi trochę szkoda, że tej umowy nima, bo rozczarowanie… i się zastanawiam, czy inne osoby też teraz myślą, że Idria i Naia są w zmowie.
Odpowiedź na następne pytanie też pewnie nie jest zbyt ekscytująca: czucie duszy to coś, czego może nauczyć się w zasadzie każdy, ale mało kto to praktykuje. Sytuacja z Idrią bardziej bazowała na empatii i próbie zrozumienia Acherona ze strony Idrii (pewnie po części połączonej z charakterystyką dusz Śniących) połączonej z wyuczonymi umiejętnościami Acherona.
A co do Yeesha…
Jest to spoiler
(w zasadzie wszystkie opcje są w pewien sposób poprawne, plus jeszcze coś)
Bardzo się cieszę, że się podobie :)
333ccc
Bardzo przyjemna część <3 Możliwe, że już kiedyś o tym mówiłam, ale coraz bardziej przemawia do mnie Naia i zastanawia mnie co tak naprawdę siedzi w jej głowie. Rozmowa z lekarzem mnie po prostu rozbroiła :D Spodobało mi się w tej części to, że nawiązuje się ta relacja uczeń-nauczyciel, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach. W ogóle ta część spodobała mi się głównie ze względu na nauczycieli. Każdy z nich jest charakterystyczny, świetne postaci i ich przedstawienie. Ciekawi mnie czy kolejny rozdział zacznie się od wspomnianej na końcu lekcji, bo z chęcią zobaczyłabym jakąś scenę zbiorową
TW
• AUTOR@333ccc To super, że Ci się podoba ^^ Dziękuję w ogóle za wierne czytanie i komentaowanie.
Też chcę sceny zbiorowe, po rozpisywanie na indywidualne trochę a to opowiadanie i tak strasznie wolno się posuwa do przodu :/
333ccc
@TW Przyjemność po mojej stronie, oklepane hasło, ale tu idealnie pasuje.
Lepiej może i trochę wolniej niż pędzić na łeb, na szyję ;)
.Emisia.
Nie jestem pewna, prawdopodobnie musiałabym przeczytać poprzedni rozdział jeszcze raz, ale mam wrażenie, że tym razem każda z perspektyw była bardziej osobista, bardziej skupiona na odwzorowaniu charakteru przedstawianej postaci. Czytając, miałam także poczucie pewnej płynności.
Oczywiście rozdział świetny, lecz jakoś dzisiaj trudno mi się myśli i nie mogę lepszego komentarza utworzyć…
TW
• AUTOR@.Emisia. O, to fajnie :) faktycznie próbowałam poprawić styl, raczej pod względem zwięzłości, ale może przypadkiem mi to wyszło….
Dziękuję za komentarza ^^
WeraHatake
Mega się ucieszyłam widząc kolejny rozdział ♥ Bardzo przyjemnie mi się go czytało, bo lubię Twój styl pisania – udało Ci się sprawić, że mocno wczułam się w emocje postaci i bez trudu za nimi podążałam ^_^
Pewnie już o tym wspominałam w poprzednich rozdziałach i ich częściach, ale super wychodzi Ci pisanie w stylu myśli danej postaci. Spersonalizowana forma trzecioosobowa, jeśli tak mogę to nazwać, pasuje Ci idealnie ♥
Pierwszy fragment jest z początku tajemniczy, potem ma klimat konspiracji i ogółem kochane jest to zaskoczenie Akki i propozycja Kanekena ♥ Myślę, że jak najbardziej na to zasłużyła i da sobie radę ;D
Coraz bardziej się zastanawiam, co wydarzy się tej nocy i co planuje Naia.
Wypadek w szkole wszystko wyjaśnia – nawet strzałę w kończynie XD
Wcale się nie dziwię, że Acheronowi zrobiło się smutno na widok złamanego łuku :( Rozmowa jego i Idrii bardzo mi się podobała – to kochane, że chce ona pomóc mu ze stworzeniem nowego łuku ♥
Lekcja Yeesha względem Eniki była super – krótka, ale treściwa ^_^ Poza tym cieszę się, że ona i Hester się niejako pogodziły – pewnością ta więź ma zadatki na prawdziwą przyjaźń ♥
Ostatni tekst Yeesha do Ryana wygrał wszystko xd ♥
TW
• AUTOR@WeraHatake Bardzo się cieszę, że Ci się podoba <3 i że nadal to czytasz :) Nie spodziewałam się, że ostatni tekst wygrał wszystko, ale cieszę się, że tak jest ^^ A tu jeszcze użyję jednej emotki, bo chcę ich dużo użyć :D
WeraHatake
@TW Chyba bym padła, gdybym nagle miała przestać czytać to opowiadanie XD Za bardzo mi się podoba pomysł na nie i to, jak piszesz xd
Yay! ♥
Lilu.
Pędzel to Akka, a łuk to pewnie Enika patrząc na to że Acheron już był i zakładając że się nie powtarza.
Oraz rozdział fajen, chociaż na początku nie mogłam sobie przypomnieć co było w poprzednim.
Jedyne co mi się nie podoba to dużo Nai, ponieważ jej nie lubię. Ale to już wina moich uprzedzeń do ludzi, a raczej tego jednego podgatunku do którego akurat się zalicza.
TW
• AUTOR@vaal. 1. Anoowszem
2. Anodziękuję
3. Anotrudno
(Oraz zawsze się cieszę z Twoich komentarzy :) (tak samo, jak z komentarzy innych osób))