Wiesz ile ja mam lat?-spojrzała się na mnie.-Nie.-odparłem krótko.-15.-odsunęła się ode mnie.-Nie zniechęca mnie to,a wręcz przeciwnie.-na moje usta wkradł się łobuzerski uśmieszek.Alice zaśmiała się
,,Walentynki pod kroplówką” to będzie krótka seria. Robiona pod moją sytuacje. Bo ja właśnie spędze walentynki w szpitalu, ale czy nie mogę trochę powyobrażać?