Pewnego, z pozoru nic nie znaczącego wieczoru,zgodziłam się na grę w siedem minut.Nie powiem że spodziewałam się tego,co się w moim życiu po niej działo.
Obudziłam się o godzinie 10.00 . – O nie! Już tak późno!? Naciągnęłam ubranie w pośpiechu i wybiegłamz dormitorium. Podążałam korytarzem na lekcję transmutacji, nagle zderzyłam się z czym czy z kim?