
„Podczas gdy jesteś pełen podziwu dokąd udało ci się zajść, ja jestem u kresu pięknego kwitnięcia.”
„– Odgryzłeś mu język, że tak milczy? – zwróciła się do starszego. – Swoją drogą, nieźle się nim posługuje…”
— Widzisz kochanie, los chciał, żebyśmy się ponownie spotkali po tym, jak chamsko mnie tam zostawiłaś.














