
Codzienny stres, problemy, złe relacje z rodziną. Jedyna wspierająca ją osoba odchodzi, a ona razem z nią – nie jest w stanie udźwignąć wszystkich problemów.
To nie pobyt we Francji mnie zniszczył, zrobił to dopiero powrót do Anglii i wszystko, co wydarzyło się w jego następstwie.









bezsensownaa