Jego spojrzenie było skierowany prosto w moje oczy, jego twarz była dalej uśmiechnięta, jednak coś było innego w tym uśmiechu, coś smutnego, coś czego nie umiem wytłumaczyć i on chyba też nie.
Władze nad Ministerstwem Magii przejęli Śmierciożercy, pod przewodnictwem Delphini Riddle, córki samego Czarnego Pana. Nic już nie jest takie samo, zwłaszcza, kiedy zorganizowano I Krwawe Igrzyska…