– Przepraszam.. – powiedział zielono włosy – Za co? – zapytałam myśląc że chce mi zrobić kawał – Za to co stanie. – powiedział z uśmiechem i zanim zdążyłam odpowiedzieć poczułam ból z tyłu głowy
— Widziałem, a to słoneczniki dla ciebie — Słoneczki moje ulubione dziękuje — Alice muszę ci coś powiedzieć— Co takiego ważnego? — zapytałam niecierpliwie — Chodzi o to że ja cię już nie kocham —