[…]nienawidziłam tych spojrzeń, tych „przyjaciół” którzy obgadywali mnie za plecami i traktowali jak dziwaczkę. Nienawidziłam jak mnie okłamywali, niby się uśmiechali, niby mówili miłe rzeczy[…]

W nawet nie tak dalekiej przyszłości zostały stworzone samo świadome roboty. Jednak roboty się zbuntowały i postanowiły że wytępią ludzkość. okazało się jednak że te roboty nie wiedzą jak to zrobić.
Przez chwilę znowu słyszałam ich śmiech. Ciekawa byłam czy któraś z nas też teraz jest w lesie i też patrzy na ten sam księżyc. A może jestem ostatnia, może tylko ja pamiętam.
” A co z tą koło mojej szkoły? Tą czarną biblioteką?” to jedno zdanie zapoczątkowało historie 12-latką Alice oraz pół demonem charlie. co się stanie? Czy uda im się przechytrzyć samą śmierć?






























yaseko