„Już za późno. Zadarłaś z Posłańcami Śmierci, musisz teraz zapłacić za swoje czyny”.

Ja… ja już nie mogę tak dłużej. Nie jestem w stanie dłużej znieść tej presji […] Nie potrafię żyć z myślą, że jej nie ma!
Leżałam na trawie w kałuży krwi, czując, jak szumi mi w głowie. Słyszałam głosy kotów, jakieś tupanie, krzyki, ale wszystko zdawało się mieszać, wirować…
Jak potoczyły się losy Śnieżka po porwaniu orła? Kim jest naprawdę?










__Foxy__